Sprawdź, czy odwaga wystarczy, by ocalić „Pod Siodłem”!
Wejdź do stajni, w której rodzą się przyjaźnie, pierwsze miłości i decyzje, które na zawsze zmieniają życie.
? Dostępne wersje: książka drukowana, e-book (PDF/EPUB)
? Dla młodzieży 15+ i nie tylko






Karol –
Polecam. Czyta się ją z przyjemnością, tok narracji jest szybki więc trudno przerwać czytanie. Cały czas coś się ciekawego dzieje. Przedstawione tu są prawdziwe problemy młodych ludzi, ich przyjaźń i rodzące się jak zwykle rużne trudnosci w jej przetrwaniu, na dodatek nie zawsze są dobrze odczytane przez dorosłych. Dodatkowo całość akcji batdzo ciekawie przedstawiona jest na tle przeprowadzanego remontu stadniny, którą z trudnościami i wieloma przeszkodami starają się odremontować aby nie dopuścić do jej upadku.
Zachęcam do przeczytania tej ciekawej powieści
L.C. –
[Współpraca reklamowa barterowa]
“Ten czas. Pod Siodłem” to debiut i zarazem lekko i prosto pisana powieść młodzieżowa opowiadająca o paczce przyjaciół, która postanawia wyremontować upadającą stadninę – czy uda im się ją ocalić?
Rozdziały są krótkie, a książkę szybko się czyta. Poznajemy życie grupy przyjaciół – każdy z nich ma własne problemy i rozterki. Wszyscy posiadają wady i zalety, a podczas czytania na niektórych się denerwowałam, bo byli tacy… ludzcy!
Wątki romantyczne rozwijają się szybko, i chociaż preferuję, jak dzieje się to wolniej, rozumiem decyzję autorki – chciała skupić się na innych ich aspektach niż na początku relacji. Podobał mi się wątek Marty i Kamila, zwłaszcza w drugiej połowie.
Jakbym miała wybrać jedną ulubioną postać, stanowczo byłaby nią Dorota, która była niedoceniana przez pozostałych bohaterów – zrzucali na nią swoje problemy, ale żadne z nich nie zainteresowało się, jak radzi sobie ona. Chciałabym się dowiedzieć o niej więcej, o jej życiu i zainteresowaniach poza renowacją stajni! Mam nadzieję, że w kolejnej części będziemy mogli poznać ją lepiej.
Z postaci, które przeszły największą przemianę jest dla mnie Michał – na początku niechętny pomocy, najchętniej wieczory spędziłby przed komputerem, a później… Zobaczcie sami!
Relacja Kasi z Rafałem nie przypadła mi do gustu – ale może tak miało być! Nie polubiłam jej jako postaci, jego tym bardziej. No moimi ulubieńcami nie zostali, ale pod koniec bohaterka powoli zaczęła sobie zdawać sprawę z własnych błędów, może w kolejnej części polubimy się trochę bardziej!
W książce poruszanych jest wiele tematów, z którymi spotykają się młode osoby – problemy z własną tożsamością, poszukiwanie własnej drogi i siebie samego, radzenie sobie z problemami ale również odkrywanie miłości.
Niektórzy bohaterowie powieści wiedzą, co chcą robić w życiu – Asia ma swoją pasję, którą rozwija i skupia się na niej. Tak samo miłość pani Janiny do koni – to zmiękczało moje serducho!
Jeśli lubicie lekkie obyczaje, zwłaszcza te dla młodzieży, myślę że “Ten czas” przypadnie Wam do gustu – zwłaszcza, jeśli lubicie więcej niż jednego bohatera głównego, no i jesteście fanami koni!
Zaczytanasylwiaa –
książka jest warta przeczytania,mimo prawie 500stron,czyta się dość szybko i przyjemnie. A do tego to jest debiut Ewy. Moim skromym zdaniem udany,godny polecenia dla młodzieży jak i starszych odbiorców. ♡
Spora liczba przyjaciół-tym razem to sprawiło,że musiałam sobie ich rozpisać : kto,z kim i czym się interesuje;) Było mi na początku dzięki temu łatwiej,ale jak już się wkręciłam w losy bohaterów-to ściąga nie była mi już potrzebna ?
Podobało mi się, że grupka przyjaciół i to w różnym wieku potrafiła się zmobilizować i zawalczyć o wspaniałe miejsce,jakim jest stadnina pani Janiny. Wiadomo jak to w każdej paczce bywa,są mniej lub bardziej zaangażowani?ale tu nie było niepotrzebnych spięć, tylko zakasanie rękawów, by zrobić coś dobrego. Każdy z bohaterów jest inny,mają swoje zainteresowania, priorytety,sekrety większe lub mniejsze.Jednych lubi się bardziej innych troszkę mniej. O każdym było coś napisane i dzięki temu mogłam zobaczyć jakie wewnętrzne zmiany w nich zachodziły. To uważam za duży plus. Dodałabym jeszcze do tego,że to miłe zaskoczenie poczytać o młodzieży, która nie siedzi ciągle z nosami w telefonach,a potrafi się spotkać się w gruoce bez konkretnego celu,np. wyjść do restauracji, nad wodę,a także do stadniny,która łączy pokolenia. To było takie prawdziwe,że aż przypomniały mi się moje nastoletnie czasy,gdy z grupą znajomych chodziliśmy na łąkę obserwować i jak się udało głaskać i karmić konie??miłe wspomnienia wróciły dzięki tej książce.
A do tego w tej części dostaniemy : rozterki młodych ludzi wchodzących w dorosłość, szukanie i samoakceptacja siebie,ciąża, marzenia ,pierwsza miłość, studia ,hobby.
Zachecam do czytania „Ten czas” . Piękne wydanie i ciekawe wnętrze wciągną was w rozterki, problemy,ale również w spieranie się młodzieży?